Od życia nam się nic nie należy. Tyle posmakujesz, ile wyrwiesz. Wyrywam odrobinę. Zazwyczaj za swoje :D Trzeba sobie robić prezenty. Zbyt długo się wstrzymywałem. Obok pudełka "Suplement", pojawiło się pudełko "Syn marnotrawny". Hell yeah!!!
"Jestem młody, nie mam nic i mieć nie będę.
Wokół wszyscy na wyścigi się bogacą,
Są i tacy, którym płacą nie wiem za co,
Ale cieszą się szacunkiem i urzędem,
Bo czas możliwości wszelakich ostatnio nam nastał..."
"Do ciała mi przywarła,
Przeszkadza żyć i spać,
A tłum się cieszy z karła,
Co chce giganta grać."
"Lecz nawet gdy mnie diabli wezmą
Poświadczy świętych figur rząd,
Że jeden garbus karku nie zgiął
Wśród upodlonych klątw."
"Zawodzi przed bałwanem
Półślepy kapłan – łgarz
I każdym nowym zdaniem
Hartuje pancerz nasz."
"Choć tyle wiemy własnym doświadczeniem:
W nas jest Raj, Piekło -
I do obu - szlaki."
Jakby napitek, który Zagłoba sączył, nie dla chamów ;)
Wysycone.
Kabotyn, pomyślisz. Myśl co chcesz. Chcesz coś powiedzieć, come to papa :P
PS - Was to nawet nie wzrusza, Wyście dawno wybrali,
Sen o wierzbie płaczącej sczezł.
PS2 - Tyle, że się chłopa do grobu odprowadziło. Z satysfakcją konstatując obecność auta na blachach CT, z naklejką kreski.org :)
niedziela, 26 lutego 2012
piątek, 24 lutego 2012
Chorość i radość
Choróbsko wujka dopadło. Spocony, zaflegmiony, oczadziały. Doskonale wiesz jak to jest czuć się jak kupka kupki. A był przekonany, że tej zimy uda się bezkolizyjnie. Nic to Basieńko. Ma na horyzoncie cel. Jeden z wielu, ale lepiej skupiać się na tych przyjemnych.
Choćby z nieba leciały krowie placki, a p-osłowie klepnęli najdurniejszą specustawę w historii Bolandy, 11 lipca AD 2012 obowiązkowo stawić się w Rybniku. Żeby sobie potem w brodę nie pluć, jak to drzewiej bywało. Śpieszmy się ich kochać. Dinozaurowie rocka tak szybko odchodzą ;)
Choćby z nieba leciały krowie placki, a p-osłowie klepnęli najdurniejszą specustawę w historii Bolandy, 11 lipca AD 2012 obowiązkowo stawić się w Rybniku. Żeby sobie potem w brodę nie pluć, jak to drzewiej bywało. Śpieszmy się ich kochać. Dinozaurowie rocka tak szybko odchodzą ;)
środa, 15 lutego 2012
Miłość rodzicielska
Mistrz. "Będziesz musiała oddać za naboje" :)
Dzień pod śniegiem, kowboj mocno poprawił nastrój.
Miało być o Dętym Walentym, czy też jak mówi K., Dniu Tynkarza. Będzie inną razą, czas odśnieżać.
wtorek, 14 lutego 2012
Back Into the Past

I weź tu cżłecze oddziel legale od nielegali. A co jeśli wszystko zdigitalizuję? Trzymać okładki z hologramami w szufladzie co by legalności dowieść? :D
PS - NIK w 3/4 losowo wybranych do kontroli urzędach stwierdził ustawianie "konkursów" na stanowiska. W 3/4!!! Gnoje nie mają żadnych zahamowań. Brak elementarnego poczucia przyzwoitości. Btw zastanawiałem się czy M. nadal pracuje w marszałkowskim :P
PS2 - Wytłumaczcie mi, ja prosty robotnik, za co zapasiony Rafał Kapler otrzyma 570 tys. zł premii.
WE DON`T FORGET!
piątek, 3 lutego 2012
Fitness, wellness, spa

Mój fitness,

mój wellness :D
PS - Tusk: Zawieszamy ratyfikację ACTA.
Znaczy się odkładamy w czasie? Musicie przegrupować siły, namierzyć IP? Nauczyć „wybrańców narodu” właściwych formułek, na których przygotowanie zabrakło czasu?
A może z wyliczeń wyszło, że internauci to jest już „elektorat” i trzeba się im podlizać?
Panie Premierze, ja ci nie wierzę. Otwierasz usta, a ja słyszę blablabla.
Cała nadzieja w Europarlamencie.
We do not forget.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)