poniedziałek, 22 października 2007

PiS godzina 22.25, 21 pażdziernika 2007


Pub "Jadwiga", w którym z dumnie podniesionym czołem trawili swój wyborczy nokaut byli, teraźniejsi i niedoszli posłowie PiS.
Widać, że spi**dolili. Nie wiem tylko, czy przeprosili. Może pierwszy raz postąpili w myśl własnego hasła,
Przeproście i Spieprzajcie.

Polakom bardzo dziękuję za frekwencję. Pokazaliście, że nie można dać się ciągle obrażać.
Dziękuję za pokazanie premierowi, że białe jest białe a czarne jest czarne.
Dziękuję za wykopanie Leppera i Giertycha.
Dziękuję najmłodszym wyborcom, za nie olewanie wyborów.

Wasz prezydent, nasz premier.
A.D. 2007



p.s. Pięć milionów ludzi to wszystkie siły, które rzuciły się na pierwsza linie walki z frontem obrony przestępców. Pomimo pełnej mobilizacji PiS srogo przegrał. Jest nadzieja dla tego kraju. Widocznie zbyt surowo oceniałem swoich ziomków.
Jeszcze raz wielkie DZIĘKI ;)


niedziela, 21 października 2007

NA WYBORY!!

Rodacy, proszę tylko o jedno:





IDŹCIE NA WYBORY!!






czwartek, 18 października 2007

Brawa dla ludzi,

którzy poświęcili swój czas, żeby zrobić ten spot.


trudne wybory c.d.

wtorek, 16 października 2007

Po urlopie

Odpoczywałem, od pracy, od polityki i od polacks.
Niestety dobre rzeczy szybko się kończą. Powróciłem do ponurej rzeczywistości. Poniżej, powielany w wielu miejscach, ale bardzo trafiony projekt graficzny:



Być może należysz do grona ludzi, którzy nie idą na wybory zasłaniając się trzema idiotycznymi wymówkami:

- nie idę na wybory, bo nie mam na kogo zagłosować,
- nie idę na wybory bo mój głos nic nie zmieni,
- nie idę na wybory, bo mój głos jest zbyt cenny, żeby go zmarnować.

Powiadam Ci tedy, idź na wybory i oddaj głos nieważny. Zrób frekwencję, nie wybierając. Tylko w ten sposób pokażesz swoje niezadowolenie. Brak Twojej obecności przy urnie nikomu nic nie powie. Sam sobie odpowiedz, który z dwóch teoretycznych wyników mówi więcej o nastawieniu ludzi do polityki:

Frekwencja 42 %

Frekwenecja 75%, oddanych głosów nieważnych 33%

Jestem zwolennikiem głosowania zawsze i wszędzie. Wierzę w wybór mniejszego zła. Nie głosowanie to jak tańczenie na grobach wszystkich, którzy za komuny zginęli, abyśmy mogli wybierać. Proszę Cię drogi rodaku, idź zagłosuj, a jeśli nie chcesz głosować, błagam:

IDŹ ZRÓB FREKWENCJĘ!!!