Ponownie daliśmy się wmanewrować w przepychanki wielkich tego świata. Kogo tak naprawdę obchodzi, czy Polska uzna niepodległość Kosowa czy nie (poza Serbami i Kosowarami)? Rząd zapewnie przez pamięć o latach walk niepodległościowych nie wytrzymał "ciśnienia" i wtrącił swoje trzy grosze. Przecież można było jak Holandia, poczekać na konstytucję, przypatrzyć się przestrzeganiu praw człowieka, w szczególności mniejszości serbskiej. Potem można zdecydować, czy uznaje się nowe państwo.
Co z innymi narodami które w takim samym stopniu zasługują na niepodległość? Kto poniesie koszty powstawania nowego państwa? Pytania bez odpowiedzi się mnożą. Zaprawdę powiadam Wam, jeszcze nam sie to czkawką odbije.
Mam nadzieję że ze swojej niepodległości będą korzystać w przyjaźniejszy sposób niż na poniższym obrazku:
p.s. USA pomogły powstać, Rosja się obraża, bronić będzie NATO a karmić UE. Taki internacjonalizm to się Leninowi nie śnił :)
środa, 27 lutego 2008
piątek, 22 lutego 2008
Magiczny Flet aria Królowej Nocy
Ten utwór kojarzy się nam z piersiastymi diwami operowymi. Ciekawostka znaleziona na You Tube. Śpiewa Robin Schlotz.
środa, 20 lutego 2008
Służbowi kierowcy
poniedziałek, 11 lutego 2008
Rasizm, homofobia, seksizm
Świetny artykuł z "Przekroju". Ciekawy punkt widzenia poprawnych politycznie inaczej. Przeczytaj i powiedz mi prosto w oczy że Ty taki nie jesteś :)
poniedziałek, 4 lutego 2008
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

