środa, 1 grudnia 2010

Autostopem na operację

Dziecko jechało stopem na operację.

- Na mrozie kobieta z dzieckiem łapie stopa - takie zgłoszenie dostali policjanci z Ostródy. Okazało się, że 9-latka i jej mama nie mają za co dojechać na operację do szpitala w stolicy.
Był wtorek, około godz. 17.30 gdy policjanci z Ostródy odebrali niecodzienny sygnał. - Kierowca opowiedział nam, że wyjeżdżając z Iławy zabrał na stopa kobietę - mówi Marcin Danowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie. - Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby jego pasażerka nie podróżowała z chorą dziewięcioletnią córką, którą jeszcze tego samego dnia usiłowała dowieźć na operację do szpitala w Warszawie.

Kierowca jechał tylko do Ostródy. Tam przy ul. Grunwaldzkiej wysadził dwójkę pasażerów. Policyjny patrol znalazł matkę i córkę na wyjeździe z miasta. Przy krajowej drodze nr 7 próbowały zatrzymać auto, które je podwiezie.
Funkcjonariusze zapytali kobietę, dlaczego zachowuje się tak nieodpowiedzialnie? - Powiedziała nam, że nie ma pieniędzy na autobus. Tymczasem jej córka ma wyznaczony na następny dzień termin operacji oka - tłumaczy Marcin Danowski.

Gdy udało się potwierdzić informację funkcjonariusze stanęli niemal na głowie, by autostopowiczki na czas dotarły do stolicy. Skontaktowali się ze starostą ostródzkim, który bez chwili zastanowienia udostępnił swoje służbowe auto z kierowcą. Dzięki temu dziewięciolatka zdążyła na zabieg.

Za gazeta.pl

Jest dobrze, jest dobrze, więc o co Ci chodzi...

środa, 24 listopada 2010

Epidemia cholery na Haiti

Następna wielka ludzka tragedia, która zbytnio nie spędza snu z powiek światowej społeczności. Podobnie jak inne niemedialne tragedie, gdzie ludzie po cichu i bez rozgłosu sobie cierpią i umierają. Epidemia trwa na tyle długo, że straciła dla mediów posmak świeżości. W tragedie nie są zaangażowane światowe potęgi vide Korea.
Jednym słowem nic ciekawego :/ Trzęsienie ziemi, tsunami, epidemia cholery. Sporo jak na jeden kraj.
Według mądrych głów wirus będzie utrzymywać się w kraju jeszcze przez co najmniej rok, a w ciągu 6 miesięcy zachoruje 200 tys. osób. Zahamowanie epidemii jest praktycznie niemożliwe.

Od wybuchu epidemii w połowie października na cholerę zmarły 1 344 osoby.

wtorek, 16 listopada 2010

EURO 2012 - Maskotki

Widzieliście te maskotki? Tragedia. Banalne. Bez polotu i fantazji. Dosłowne, a przede wszystkim brzydkie. Niesamowicie twórczy pomysł - maskotkami zawodów piłkarskich zrobić piłkarzy. Damn!

Ps po 24 h. - Czas wcale nie leczy ran. Im dłużej przyglądam się tym maskotkom, tym bardziej mnie od nich odrzuca :D Niejeden dzieciak na warsztatach terapii zajęciowej zrobiłby coś, może nie ładniejszego, ale na pewno ciekawszego. A tak w ogóle, to jest kopia maskotek z Euro 2008. Nie dość, że tandeciarze, to jeszcze złodzieje.

środa, 10 listopada 2010

Kultura studencka a Lady Gaga

Znalezione jakiś czas temu i zapomniane. Pokazane kilku znajomym. Ich reakcja utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto zamieścić. Piękny przykład "kultury studenckiej". Szkoda, że z Oregonu a nie, na przykład z Lublina.

wtorek, 9 listopada 2010

Чайковский - Czajkowski - Tshaykovski

Mogę się powtórzyć, mogło być wcześniej. Gryzie, więc wracam.
Transkrypcja, takie mądre słowo ;)

Jedna z wielu oficjalnych imprez. Przyjeżdżają goście z Rosji. Ważni goście. Na każdej winietce, stojącej na stole, widzę rosyjskie nazwiska. Wszystkie pisane z angielska. Znajomy pracujący przy imprezce powiedział, że tak dostał z MSZ.

Angielski oficjalnym językiem dyplomacji?
Polski gorzej oddaje niuanse języka rosyjskiego niż angielski?
Rosjanie lepiej znają transkrypcję angielską niż polską?
Ostatnie może być :/
Ale przecież kurica nie ptica, Polsza nie zagranica, więc czy aby na pewno?