środa, 15 czerwca 2011

Wigilia pełnego zaćmienia księżyca


Poddaję się wpływom spokoju wiejskiej nocy

środa, 8 czerwca 2011

Nieludzkie procedury

Historia z oddziału patologii ciąży. Kobieta stara się od długiego czasu o dziecko. bezskutecznie. W końcu, po wielu próbach, się udaje. Okazuje się, że to martwa ciąża. Kobieta ląduje w szpitalu. W trosce o swoje zdrowie psychiczne stara się nie personalizować płodu. Nie mówi o dziecku, tylko o zarodku, płodzie, komórkach. Po zabiegu pracownica szpitala staje przy kobiecie i pyta jaką płeć dziecka ma wpisać. Masakra. Dlaczego? Bo procedury i papiery. Troska państwa o dobre samopoczucie obywatela jak zwykle żadna.

czwartek, 2 czerwca 2011

Czyżby głos rozsądku?

Dzień w dzień obrabiając komunikaty policyjne utwierdzam się w przekonaniu, że poza chciwością, kolejną przyczyną polskiej ch**ni jest wóda. Tak przez nas ukochana i akceptowana. Tak wrośnięta w naszą kulturę. Zabójstwa, wypadki, przemoc domowa, gwałty, w znakomitej większości wypadków w tle jest wóda. Nikt z rządzących nie widzi w tym tak wielkiego problemu, jak w narkotykach. A tutaj mamy zdanie odmienne. O dziwo. Pytanie czy nasze "elity" zdobędą się na zmierzenie z tematem, czy nadal będziemy karać gówniarzy za 0,5g, a najebani wódą posłowie nadal będą starali się ukrywać przed dziennikarzami w cudzych samochodach.

Uffffffff

Mogli zrobić mi bardzo pod górkę. Oj bardzo. O dziwo nie zrobili. Człowiek durnieje, gdy tak miło się zaskakuje. Nisko się kłaniam ;)

poniedziałek, 23 maja 2011

ESK - zwykła bida

Kiedyś w Toruniu odbywał się Camerimage. Z wiadomych przyczyn towarzysko-biznesowych już się nie odbywa. Kiedyś odbywał się festiwal Kontakt. Plenery co drugi dzień (może przesadzam, ale częste), widać było na każdym kroku, że w mieście odbywa się festiwal teatralny. Podobno teraz ma się odbywać co dwa lata.
Oj stoi nam miasto wysoką kulturą, oj stoi.
Prężnie się rozwija... zadaszenie nad stadionem żużlowym.