poniedziałek, 10 października 2011

Lenie z gazeta.pl

To już jest szczyt dziennikarskiego lenistwa. Zabrakło rąk do research`u? Obcięli limity na komórki? Poszukiwanie haków?

PS - Wyczytane na forum: "Niech Tusk buduje autostrady a Palikot zadba by na jej otwarciu nie było księdza z kropidłem"
Lepiej bym tego nie ujął ;)

Dziękuję

wszystkim, dzięki którym udało się wprowadzić swoje "szable" do parlamentu. Teraz niech walczą w naszymi imieniu o sekularyzację państwa. Rzecz jasna nic z tego nie wyjdzie, ale powalczyć trzeba.
Dziwi mnie tylko, że tak wszystkich dziwi wynik rzędu 10%. Z całą jasnością widać jak bardzo elity są oderwane od życia i ludzi. Wszystkie elity, te polityczne jak i te dziennikarskie. Włączając w to komentatorów oraz wszelkiej maści "specjalistów".
Fajnie z rzadka przekonać się o swojej racji.
Zwłaszcza, gdy od początku trzymało się ten sam kurs, na tej samej ścieżce :P

wtorek, 4 października 2011

Palikot u Durczoka

- A czy wie pan w ogóle, ile wynosi podatek na materiały budowlane? Tutaj poseł Janusz zaczął coś mamrotać, by w końcu przyznać, że nie wie. - Pięć procent panie pośle. Tyle wynosi ten podatek - powiedział drwiącym, pewnym siebie głosem, uśmiechnięty pan redaktor.
Panie Kamilu, osiem. Tyle procent, po ostatniej podwyżce, wynosi wysokość tego podatku (ewentualnie 23%, wówczas można starać się o zwrot różnicy). Pewnie pan wiedział, ale się przejęzyczył.
Sporo prawdy jest w stwierdzeniu, ze dziennikarz to taki ciekawy zawód w którym wie się niewiele na wiele tematów. Wyjątkiem są dziennikarze branżowi.

poniedziałek, 3 października 2011

Komplet wypoczynkowy "Jezus"

No i doigrałem się. Dziura w stopie, ropa z dziury, szczepionki, antybiotyki i kuśtyki. Koniec z lekce-sobie-ważeniem gwoździ wbitych w deski. Boli :/

Wybory 2011 - zagrywka w stylu KLD

Widać wyraźnie, że Platfusom pali się grunt pod nogami. Do straszaków, poza klasycznym PiS, doszedł RPP. "Nie głosujcie na niego, bo wygra PiS, a poseł Janusz jest nieodpowiedzialnym komikiem. Będzie któraś tam z rzędu RP" itd.
Ładnie to ujął znajomy. Dokładnie to samo UD zrobiła z KLD.
Za Wiki:"Do słabego wyniku (KLD) przyczyniło się także wezwanie Unii Demokratycznej, by w obliczu przewidywanego zwycięstwa "populistycznych" SLD i KPN "głosować na silnych". Jak widać Tusk uczy się na błędach.
Nie dajmy się zastraszyć.
Wiadome, że politycy to banda darmozjadów, zatem wolę wśród nich widzieć darmozjada bliższego moim przekonaniom.
Moi drodzy POwcy - gońcie się. Tym razem zagłosuję tak jak będę chciał. Nie dam się szantażować. Nie mówcie mi, że to głos stracony. To mój głos i wara wam od tego co z nim zrobię. Dziękować mi na kolanach za wieloletnią postawę obywatelską.
Nawet jeśli RPP wprowadzi do Sejmu ( bo to że wprowadzi jest oczywiste) bandę ciotek, to będą moje ciotki, i moje ekooszołomy. Nie wasi bezmyślni kumple, dla których dyscyplina partyjna, a nie własny rozsądek są najważniejsze.
Na złość mamie odmrożę sobie uszy? Owszem, ale takie są koszty przewietrzenia chlewni.