Ale o co chodzi?
Wyznawcy turbokapitalizmu zwijają interes faceta, który: "(...) kupił za 375 tysięcy dolarów udziały upadającej firmy LetsBuyIt.com i ogłosił, że zamierza zainwestować w nią 50 milionów. Choć nie dysponował takimi pieniędzmi, akcje firmy podskoczyły o 300 procent. Schmitz błyskawicznie pozbył się swoich udziałów zarabiając 1,5 miliona dolarów (...), a w 2002 roku został aresztowany w Tajlandii i deportowany do Niemiec, gdzie oskarżono go o tzw. insider trading czyli transakcje akcjami spółki dokonywane przez osoby mające dostęp do informacji niejawnych dotyczących firmy."
Przecież greed is good :P. Wszak czujecie się wojownikami pasywów i aktywów. Informacja to skarb :P
Pytanie tylko, jak sieć, ostatnie demokratyczne medium ma się obronić przed cenzorskimi zakusami. Trzeba z tym coś zrobić.
Z problemem pszczół także.
piątek, 20 stycznia 2012
czwartek, 19 stycznia 2012
Louis Dembitz Brandeis
I jeszcze raz to samo. Władzy wszelakiej dedykuję.
Pan Louis Dembitz Brandeis (1856-1941), sędzia Sądu Najwyższego:
"Jeśli rząd zaczyna łamać prawo, sprawia, że ludzie nim gardzą. Zachęca ich do samostanowienia prawa, stawiania się ponad nim. To rodzi anarchię. Stwierdzenie, że w sprawach karnych cel uświęca środki, czyli założenie, że rząd może popełniać przestępstwa, aby je udowodnić, przyniesie w przyszłości straszliwe konsekwencje."
Pan Louis Dembitz Brandeis (1856-1941), sędzia Sądu Najwyższego:
"Jeśli rząd zaczyna łamać prawo, sprawia, że ludzie nim gardzą. Zachęca ich do samostanowienia prawa, stawiania się ponad nim. To rodzi anarchię. Stwierdzenie, że w sprawach karnych cel uświęca środki, czyli założenie, że rząd może popełniać przestępstwa, aby je udowodnić, przyniesie w przyszłości straszliwe konsekwencje."
A hard day's night
Skóra zdarta z palców. Bolące stawy i mięśnie. Permanentny brud za paznokciami. Dłonie pulsujące w rytm uderzeń serca.
Rozpoznanie wroga w boju.
Ciężko.
PS - Kapitan "Schifottino" wykazał się legendarną włoską odwagą i determinacją :) Niby żadne pocieszenie, że gdzieś mają gorzej, ale miło się dowiedzieć, o kimś kto jest bardziej nie na miejscu, niż ty sam :)
Rozpoznanie wroga w boju.
Ciężko.
PS - Kapitan "Schifottino" wykazał się legendarną włoską odwagą i determinacją :) Niby żadne pocieszenie, że gdzieś mają gorzej, ale miło się dowiedzieć, o kimś kto jest bardziej nie na miejscu, niż ty sam :)
wtorek, 17 stycznia 2012
Palikot chce palić jointa w sejmie
Przykre to.
Wie, że w tym Sejmie nic nie ugra i urządza błazenadę.
A można, zamiast ośmieszać powiedzieć tak:
Tłumaczyć Polakom na czym opiera się przestępczość zorganizowana.
Na dziwkach, trawce, twardych dragach (włączając w to amfetaminę i pochodne), jumanych furach, i lewym alku. Odcinamy jeden filar. Korzyści z akcyzy czerpie Skarb Państwa, policjanci zajmują się poważniejszymi sprawami, osłabiamy mafię.
Nie karzemy za posiadanie jednego grama, bo ćpun i tak będzie biegał do dilera, więc policji będzie łatwiej go namierzyć. Dilera tego. Od tego oni są, od tego są oni.
Przy czym trzeba sikać ciepłym moczem na płacz KGP. Wiadomo, posypią się statystyki.
PS - I oczywiście wprowadzić w UPoRD nakaz noszenia kamizelek odblaskowych przez pieszych, po zmroku, poza terenem zabudowanym.
PS2 - Jeżeli robi to co robi, z pełnego wyrachowania, to jest dużo bardziej cynicznym graczem niż ryży :/
PS3 - Prohibicja też jest niezłym, choć demagogicznym przykładem. Pod rozwagę słowa, jak się wydaje, bardzo mądrego sędziego.
Pan Louis Dembitz Brandeis, sędzia Sądu Najwyższego: "Decency, security, and liberty alike demand that government officials shall be subjected to the same rules of conduct that are commands to the citizen. In a government of laws, existence of the government will be imperiled if it fails to observe the law scrupulously. Our government is the potent, the omnipresent teacher. For good or for ill, it teaches the whole people by its example. Crime is contagious. If the government becomes a lawbreaker, it breeds contempt for law; it invites every man to become a law unto himself; it invites anarchy. To declare that in the administration of the criminal law the end justifies the means -- to declare that the government may commit crimes in order to secure the conviction of a private criminal -- would bring terrible retribution. Against that pernicious doctrine this court should resolutely set its face."
PS4 - no i prostytucję też zalegalizować i opodatkować. Podcinamy następny filar mafii, dziewczynkom zakładamy książeczki, a MF dostaje podatki :D
Wie, że w tym Sejmie nic nie ugra i urządza błazenadę.
A można, zamiast ośmieszać powiedzieć tak:
Tłumaczyć Polakom na czym opiera się przestępczość zorganizowana.
Na dziwkach, trawce, twardych dragach (włączając w to amfetaminę i pochodne), jumanych furach, i lewym alku. Odcinamy jeden filar. Korzyści z akcyzy czerpie Skarb Państwa, policjanci zajmują się poważniejszymi sprawami, osłabiamy mafię.
Nie karzemy za posiadanie jednego grama, bo ćpun i tak będzie biegał do dilera, więc policji będzie łatwiej go namierzyć. Dilera tego. Od tego oni są, od tego są oni.
Przy czym trzeba sikać ciepłym moczem na płacz KGP. Wiadomo, posypią się statystyki.
PS - I oczywiście wprowadzić w UPoRD nakaz noszenia kamizelek odblaskowych przez pieszych, po zmroku, poza terenem zabudowanym.
PS2 - Jeżeli robi to co robi, z pełnego wyrachowania, to jest dużo bardziej cynicznym graczem niż ryży :/
PS3 - Prohibicja też jest niezłym, choć demagogicznym przykładem. Pod rozwagę słowa, jak się wydaje, bardzo mądrego sędziego.
Pan Louis Dembitz Brandeis, sędzia Sądu Najwyższego: "Decency, security, and liberty alike demand that government officials shall be subjected to the same rules of conduct that are commands to the citizen. In a government of laws, existence of the government will be imperiled if it fails to observe the law scrupulously. Our government is the potent, the omnipresent teacher. For good or for ill, it teaches the whole people by its example. Crime is contagious. If the government becomes a lawbreaker, it breeds contempt for law; it invites every man to become a law unto himself; it invites anarchy. To declare that in the administration of the criminal law the end justifies the means -- to declare that the government may commit crimes in order to secure the conviction of a private criminal -- would bring terrible retribution. Against that pernicious doctrine this court should resolutely set its face."
PS4 - no i prostytucję też zalegalizować i opodatkować. Podcinamy następny filar mafii, dziewczynkom zakładamy książeczki, a MF dostaje podatki :D
środa, 11 stycznia 2012
Ludzie strzelają, Pan Bóg kule nosi
Dziwny to kraj, w którym kobieta z większą wprawą popełnia samobójstwo z broni palnej, niż zawodowy wojskowy. Dziwny to kraj, w którym trzeba nowelizować ustawę, którą się wcześniej znowelizowało. Na pohybel wam, którzy pospolitą rzeczą władacie.
PS - Fajnie być kumpelą premiera.
PS - Fajnie być kumpelą premiera.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)