czwartek, 19 stycznia 2012

A hard day's night

Skóra zdarta z palców. Bolące stawy i mięśnie. Permanentny brud za paznokciami. Dłonie pulsujące w rytm uderzeń serca.
Rozpoznanie wroga w boju.
Ciężko.

PS - Kapitan "Schifottino" wykazał się legendarną włoską odwagą i determinacją :) Niby żadne pocieszenie, że gdzieś mają gorzej, ale miło się dowiedzieć, o kimś kto jest bardziej nie na miejscu, niż ty sam :)

Brak komentarzy: